CHICAGO FIRE OFFICIAL HOOLIGANS

W I A D O M O S C I

 WITAMY NA STRONIE "FIRE ULTRAS 98"


Nasza grupa kibicow istnieje od 1998 roku i przechodzila rozne dzieje.W ostatnim okresie praktycznie tylko pare osob chodzilo i chodzi na mecze "FIRE",ktore tworzylo i dzialalo w "FIRE ULTRAS".Celem naszym jak i tej strony jest odbudowanie silnej i preznie dzialajacej grupy polskich kibicow na meczach Chicago "Fire".Chcemy aby kibice polskiego pochodzenia jak i rowniez urodzeni w Polsce brali czynny udzial w tworzeniu historii chicagowskiego klubu.
"FIRE ULTRAS"  ma na celu: integrowanie ludzi sympatyzujacych z "FIRE",aktywny udzial przy tworzeniu opraw meczowych i kibicowaniu podczas meczy,organizowanie imprez kulturalnych i sportowych,wspieranie i promocje naszego klubu.Mamy nadzieje iz uda nam sie ponownie zaistniec na trybunach,ze znow bedziemy wzorem dla innych kibicow nie tylko w Chicago ale w calych Stanach Zjednoczonych.
Strona ta bedzie poswiecona naszej dzialalnosci jak i wystepom "FIRE".
Bedziemy ja tworzyc dla Was i o Was.
Wszelkie formy wspolpracy jak i pomocy beda mile widziane.
Pozdrawiamy i do zobaczenia na Section8. 

ZA MIESIAC RUSZA LIGA

02/20/2009
Troche sie nam Swieta przeciagnely ale wiadomo jak to jest zima, raczej o pilce malo kto mysli. No oczywiscie o tej w USA bo Europa gra niemal na okraglo. Wracajac na nasze chicagowskie podworko to chyba najwazniejsza sprawa jest pozostanie w druzynie FIRE  Blanco, Rolfe, McBrida i Mappa. Pozostaje rowniez bramkarz Bush i prawie cala linia obronna Strazakow. To dobrze wrozy na nowy sezon i przy madrej polityce wprowadzania mlodych, zdolnych zawodnikow do pierwszego skladu moze dac bardzo dobry efekt. Pierwszy mecz FIRE rozegra na wyjezdzie za miesiac, czyli 21 marca 2009. Rywalem Strazakow bedzie F.C. Dallas a spotkanie rozpocznie sie o 7:30 P.M. Section 8 organizuje wyjazd i jesli ktos ma ochote sie zabrac z Hamburgerami to sa jeszcze wolne miejsca. Szczegoly na oficjalnej stronie SECTION 8, Jesli juz jestesmy przy tym temacie to wybrane zostaly nowe wladze tego dziwnego zbiegowiska "kibicow" soccera. KOmentarz specjalnie napisany jest KO... bo to co sie dzieje wewnatrz tej organizacji to wlasnie bokserskie KO. Kolejna grupa amerykanskich fanow i wyznawcow nie wiadomo czego. Komunisci, pedaly, lesby, roznej masci wykolejency, przypadkowi sezonowi kibice i sam juz nie wiem kto tam teraz bedzie rzadzil. Powaznie trzeba chyba bedzie sie od towarzystwa odizolowac i zrobic wlasny, skromny mlynek w ktorym bedziemy sie swietnie czuc i dobrze bawic podczas meczy. Pierwszy meczyk na Toyota Park odbedzie sie 5 kwietnia o 2 P.M. a rywalem FIRE bedzie Red Bulls N.Y. Warto odnotowac ze w nowym sezonie zadebiutuje zespol Sounders FC Seattle, ktory pilkarsko moze nie zachwyci ale kibicow ma naprawde dobrych. Juz pare latek temu slyszalem o nich i to traczej w samych superlatywach. Typowy europejski klimacik w ekipie. Fajnie bo jak mysle bedzie to kolejna ciekawa grupa z ambicjami i pomyslami co tylko ubarwi amerykanska scene kibicowska.

DOCZEKALEM SIE

02/20/2009
Czekalem, czekalem i sie doczekalem. Bardzo sie ciesze i jestem bardzo zadawolony. To jest naprawde super wiadomosc. Chicago FIRE rozegra w srode 29 kwietnia na Toyota Park towarzyski mecz pilkarski z America Club. Bedzie swietna okazja pokazac pewnym fanom tego meksykanskiego klubu jak trzeba szanowac Polakow i polska falge narodowa. O co mi chodzi moze ktos zapytac? No to odpowiadam.
O to 
http://www.freewebs.com/chikagoazulkrema/chitown.htm. Zdjecia pochodza z meczu GROCLIN - AMERICA, kory mial miejsce pare lat temu na Soldier Field. Szczegoly w odpowiednim czasie.

CUREW MISTRZEM

The Columbus Crew celebrate their first MLS Cup win on Sunday.

Tak jak bylo do przewidzenia tegorocznym Mistrzem MLS-u zostala druzyna Columbus Crew - po zwyciestwie 3-1 nad Red Bulls N.Y.,Druzyna  z Columbus byla zdecydowanym faworytem finalowego spotkania. Crew bylo w tym roku najlepsza druzyna w regularnym sezonie jak i pozniej w play-off. Sam final byl interesujacym meczem i kilka fragmentow gry bylo naprawde na wysokim poziomie. Red Bulls zaskoczyl w poczatkowej fazie meczu i do 25 min. to druzyna z Nowego Jorku nadawala ton wydarzeniom na boisku, miala sytuacje podbramkowe ale malo klarowne aby zdobyc gola. Faworyt finalu w 31 min. przeprowadzil kontre dajaca bramke. Pilke przy lini bocznej wywalczyl Schelotto i podal do Moreno, ktory popedzil na bramke rywali. Wpadajac w pole karne oddal strzal w dlugi rog i mimo interwencji bramkarza Red Bulls pilka trafila do bramki. W drugiej polowie spotkania finalowego ogladalismy kolejne bramki. Najpierw w 51 min. wyrownujaca bramke zdobyl doswiadczony Wolyniec ale riposta Crew byla natychmiastowa i w 53 min. Marshall znow wyprowadzil faworytow na prowadzenie. Decydujaca bramke i zarazem trzecia dla Columbus zdobyl Reina w 82 min. Kapitan Crew otrzymal swietne podanie od Schelotto i strzalem glowa przelobowal mlodego bramkarza Red Bulls.

 

Bez watpienia najlepszym pilkarzem finalu i play-off byl 35-letni Argentynczyk Guillermo Barros Schelotto ktory w finale zaliczyl asysty przy wszystkich bramkach Crew. W calym sezonie 2008 zdobyl 7 bramek i zaliczyl 19 asyst w 22 meczach. Zawodnik ten ma za soba bogata kariere pilkarska w  Argentynie gdzie byl przez kilka lat podstawowym graczem Boca Juniors. Strzelil on dla tego klubu 61 bramek w 210 meczach.
P.S. Pomylka w tytule jest calkowicie zamierzona.

FINAL SEZONU MLS 2008
COLUMBUS CREW  -  RED BULLS NEW YORK
http://columbus.crew.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/
gp/11/112308_rbncoc_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

KTO MISTRZEM W TYM ROKU ?

W WIELKIM FINALE SEZONU 2008 zmierza sie Columbus Crew z New York Red Bulls. Obie druzyny wystapia w spotkaniu finalowym po raz pierwszy w historii obu klubow. Wystep Crew w finale nie powinien byc niespodzianka dla nikogo poniewaz druzyna ta byla najlepsza w regularnym sezonie, natomiast  Red Bulls w finale MLS-u to niespodzianak duzego kalibru. Druzyna z New Yorku w ostatniej chwili zakwalifikowala sie do play-off, pozniej pokonala pewnie w dwu meczu ustepujacego mistrza Dynamo Houston. W Finale Konferencji Zachodniej szczesliwie Red Bulls wygralo 1-0 z Real Salt Lake City. Tak wiec w finale zagra faworyt rozgrywek Columbus Crew z kopciuszkiem czyli New York Red Bulls.

CREW W FINALE

Po raz pierwszy w historii MLS-u Columbus Crew zagra w Wielkim Finale dzieki zwyciestwu na swoim stadionie 2-1 z Chicago FIRE. Mecz mial ciekawy przebieg, prowadzony byl w szybkim tempie, gra obu druzyn mogla sie podobac kibicom. Strazacy od pierwszych minut zaskoczyli grajac w ustawieniu bardzo offensywnym 3-5-2 czym sprawili wiele klopotow gospodarzom. Pierwsze 30 min. meczu to przewaga FIRE i klka groznych sytuacji w wykonaniu naszych zawodnikow. Pierwsza bramke w meczu zdobyl w 29 min. Brian McBride wykanczajac strzalem glowa ladna akcje po skrzydle Mappa. Druga polowa ulozyla sie fantastycznie dla gospodarzy ktorzy w 48 min i 55 min. dwukrotnie pokonali Buscha. Przy obu bramkach zaspali nasi obroncy. Pozniej przez ostatnie 20 minut FIRE dazylo do wyrownania lecz zabraklo skutecznosci w koncowce meczu. Warta odnotowania jest swietna atmosfera na trybunach w Columbus i obecnosc duzej grupy fanow z Chicago pomimo czwartkowego terminu meczu.
Pilkarzom i trenerom bardzo dziekujemy za ten sezon i mamy nadzieje ze w nastepnym roku FIRE zagra po raz piaty w WIELKIM FINALE MLS-u.


COLUMBUS CREW CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/11/111308
_chfcoc_gp.wmv&w_id=28076&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1

MOZE COS SIE ZMIENI?

Podczas drugiego meczu fazy play-off pomiedzy FIRE i Revolution zaplonely race. Zdarzenie to mialo miejsce tuz po strzeleniu pierwszego gola przez Strazakow. Nic by nie bylo w tym dziwnego gdyby to mialo miejsce poza Stanami ale w USA takie zachowania sa napietnowane i zakazane. Race na trybunach to prawie jak wypowiedzenie wojny dla wladz MLS-u jak i ochronie na stadionie. Tym bardziej dziwi postawa "naszych" orangutanow z Monterrey, ktorzy nie zareagowali i nikogo nie powinieto z trybun. Moze cos sie wrescie zmieni? Meczowe oprawy by na tym naprawde zyskaly i ozyly by jeszcze bardziej trybuny.

STRAZACY ZAGRAJA O WIELKI FINAL

Mamy za soba rywalizacje w pierwszej fazie play-off, no i jest dobrze. Po bezbramkowym remisie na wyjezdzie u siebie FIRE rozklepalo 3-0 New England Revolution. Nasza druzyna na Toyota Park przewyzszala rywali pod kazdym wzgledem i zasluzenie awansowala do Finalu Konferencji Wschodniej. Z kim zagramy? Przeciwnkiem Strazakow bedzie ktos z pary Columbus Crew - Kansas City Wizards. Crew bylo rewelacja sezonu zasadniczego i zdobylo najwiecej punktow ale play-off rzadza sie swoimi prawami i roznie moze byc. Z kim nam przyjdzie grac dowiemy sie w sobotni wieczor. Jesli Kansas wygra rywalizacje to final w czwartek 13 listopada rozegrany zostanie na Toyota Park, jesli Columbus to Crew bedzie gospodarzem. Jesli FIRE wygra Konferencje to czeka nas Wielki Final MLS-u w Los Angeles, gdzie juz raz Strazacy grali takie spotkanie i niestety przegrali. Wspomnienia z tamtego meczu i pobytu w L.A. sa mile choc bardzo mgliste gdyz spozyte napoje posiadaly duzy voltarz. FIRE GOLA i znow polecimy na Final.

NEW ENGLAND REVOLUTION  CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/10/103008_chfner
_gp_400.wmv&w_id=27635&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1


CHICAGO FIRE  -  NEW ENGLAND REVOLUTION
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/10/103008_chfner
_gp_400.wmv&w_id=27635&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1

DOCENILI JEGO UMIEJETNOSCI

DWA MLYNY W TORONTO

Podczas pobytu w Toronto zauwazyc sie dalo ze miejscowi kibice nie sa zjednoczeni, ze cos jest nie tak na stadionie. Po jednej stronie boiska liczna grupa miejscowych fanow i po drugiej mniej liczna ale bardziej zywiolowo reagujaca grupa sympatykow gospodarzy. Przed meczem jakies marsze pod stadionem z flagami, na meczu jedni prowadza swoj doping, drudzy swoj czyli ogolnie mowiac "czeski film". Po glebszej analizie tej sytuacj doszedlem do wniosku iz bedzie lepiej dla miejscowych aby dwie grupy istnialy osobno. Dlaczego?
 
Na poczatku istnienia FIRE na starym Soldier Field bylo podobnie. Jedni swoje, drudzy swoje, my Polacy jeszce cos innego. Pozniej wszyscy sie dogadali i siedzielismy na jednym sektorze i prowadzilismy wspolny doping. Byly plusy i minusy takiej sytuacji ale ogolnie bylo wszystko na plus. Do czasu kiedy Amerykanie wymyslili jakies zarzady kibicow, spotkania z zarzadem klubu itp. Demokracja amerykanska. Jest tylko jedno ale. Co to dalo dla nas, kibicow FIRE. Prawde mowiac nic. SECTION 8 jest opanowane przez Amerykanow ktorzy o stylu i zyciu kibicowskim wiedza tyle co ja o zyciu na Marsie. Czasem patrzac na to co sie dzieje na sektorze to rece opadaja i czlowiek ma odruchy wymiotne. No ale chcielismy byc razem to teraz jestesmy razem - Polacy, Amerykanie, komunisci, pedaly, cioty, pojebancy, Meksykanie, lesby itd.  Tak wiec mimo ze nie jest to nasz problem to trzymajmy kciuki aby w Toronto sie nie polaczyli bo ta mniejsza grupa miejscowych kibicow przypomina do zludzenia FIRE ULTRAS 98 z poczatku istnienia. Co po nas pozostalo ? Raczej tylko wspomnienia i pare osob na meczach.

ROLFE OGRAL RED BULLS

Przed meczem wiadomo bylo ze jesli FIRE wygra bedzie w lepszej sytuacji biorac pod uwage rozgrywki play-off. Trzy punkty zapewnialy Strazakom lepsza pozycje w dwu meczu z New England. Pierwszy mecz na wyjezdzie, drugi na Toyota Park czyli teoretycznie wieksze szanse na awans do finalu konferencji. Po klapie w Toronto nasza druzyna od pierwszych minut zagrala bardzo dobrze i objela prowadzenie po strzale Chrisa Rolfe'a, ktory w tym spotkaniu byl Bogiem. Trzy bramki i asysta. Czy trzeba czegos wiecej od zawodnika? Mecz zakonczyl sie wysokim zasluzonym zwyciestwem i Strazacy teraz w play-off zagraja z New England Revolution.

CHICAGO FIRE  - 
RED BULLS N.Y.
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
10/102308_rbnchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

A.C.A.B.


Podczas meczu w Toronto jedna z grup miejscowych fanow wywiesila ciekawy transparent, ktory odnosil sie do sytuacji jaka miala miejsce w Chicago pare tygodni temu.

KOSZMARNE BLEDY OBRONY

Wyprawa do Toronto zapowiadala sie bardzo ciekawie i liczna grupa sympatykow FIRE wybrala sie do Kanady aby dopingowac druzyne z Chicago. Wiadomo bylo ze Strazacy zagraja w play-off i mecz z F.C. Toronto mial dla naszej druzyny raczej wymiar malokalibrowy. Trzeba pojechac i zagrac kolejny mecz ligowy, taki bez wiekszego znaczenia. Dla kibicow wyprawa do Toronto to juz calkiem inna kategoria. Pozwiedzac - a jest co - troche miasto, zagladnac do paru knajp, pstryknac kilka fajnych fotek  no i pokibicowac FIRE. Ogolnie mowiac fajny wyjazd. 
Sam mecz to kompletna klapa naszej obrony, ktora grala tragicznie. Gospodarze na swoim terenie sa grozna druzyna ale Strazacy powinni ten mecz wygrac. Powinni, ale tak sie nie stalo. Kolejny odpuszczony mecz w wykonaniu naszych pilkarzy, bez walki i checi zwyciestwa. Jeden czy nawet trzech zawodnikow nie wygra meczu, mecz wygrywa druzyna. W Toronto nie bylo druzyny tylko 11 pilkarzy w koszulkach FIRE.

F.C. TORONTO  -  CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp
/10/101808_chftor_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

McBRIDE ZAPEWNIL STRAZAKOM PLAY-OFF

Dzieki remisowi 2-2 z Columbus Crew druzyna Chicago FIRE awansowala do tegorocznych rozgrywek play-off. Strazacy mieli w tym meczu okresy bardzo nierownej gry i po pierwszej polowie w ktorej dominowali na boisku przyszedl okres fatalnych 25 minut na poczatku drugiej odslony meczu. Prowadzenie dla FIRE uzyskal w 13 min. Brian McBride ktory precyzyjnym strzale pomiedzy dwoma obroncami pokonal bramkarza gosci. Ten sam zawodnik mogl podwyzszyc wynik spotkania w 39 min. ale nie trafil z 3 m. do bramki. Poczatkowe 25 min drugiej polowy w wykonaniu Strazakow bylo fatalne. Po bledzie Conde w 59 min. Crew wyrownalo. Chwile pozniej strzal Rolfe'a z 16 m. obronil bramkarz Crew a po rzucie roznym poszla kontra i w 61 min. bylo juz 2-1 dla Columbus. W kolejnych 5 minutach tylko dzieki bramkarzowi Buschowi goscie nie zdobyli wiecej bramek w tym meczu. Po okresie slabszej gry w poczatkowej fazie drugiej polowy druzyna FIRE ruszyla do odrabiania strat.W 78 min. trener Hamlett przeprowadzil podwojna zmiane wpuszczajac na boisko mlodych zawodnikow : Nyarke i Bannera. Zaraz potem wyrownal na 2-2 McBride strzelajac precyzyjnie w dlugi rog bramki Columbus. Cztery minuty pozniej Blanco mogl zapewnic trzy punkty Strazakom ale pilka po jego strzale odbila sie od poprzeczki. Bohaterem spotkania mogl zostac w 88 min. Segares ale jego strzal z ostrego kata minimalnie minal swiatlo bramki. Mecz zakonczyl sie wynikiem 2-2. Do zakonczenie rgularnego sezonu pozostaly 2 mecze.W sobote 18 pazdziernika FIRE zagra w Toronto a ostatni mecz sezonu rozegra w czwartek 23 pazdziernika przeciwko Red Bulls N.Y. o godz: 8 P.M.

CHICAGO FIRE  -  COLUMBUS CREW
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
10/101208_cocchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

PLAY-OFF PRAWIE NASZ

Druzyna FIRE zremisowala na wyjezdzie 1-1 z Kansas Wizards i jest juz bardzo blisko tegorocznego play-off. Mecz w Kansas nie byl porywajacym widowiskiem, gra byla malo ciekawa, nie bylo duzo klarownych sytuacji bramkowych a widzowie zobaczyli za to duzo biegania i walki. Strazacy pierwsi objeli prowadzenie w 45 min. po bramce zdobytej z rzutu karnego przez Blanco. Wyrownal w 48 min. Herrington ktory pieknym technicznym strzalem z 16 m. pokonal bramkarza FIRE. Do zakonczenia regularnego sezonu pozostaly jeszcze 3 mecze w ktorych Strazacy musza zdobyc tylko jeden punkt aby awansowac do fazy play-off. W najblizsza niedziele Fire zmierzy sie na Toyota Park z Columbus Crew, druzyna ktora jest rewelacja tegorocznych rozgrywek i ma zdobytych jak narazie najwiecej punktow w regularnych rozgrywkach. Poczatek spotkania o 2 popoludniu.

KANSAS WIZARDS CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
10/100508_chfkcw_gp_400_2.wmv&type=v_free&_mp=1

ZAMIAST OBIECANYCH PEDALOW

Pare tygodni temu obiecalem ze napisze pare slow na temat pedalow na Section 8. Prosze o cierpliwosc ale temacik porusze po zakonczeniu regularnego sezonu, obiecuje. Majac chwile czasu poszperalem troche na internetowych stronkach i znalazlem pare dziwnych ale jakze wymownych fotek.
Na poczatek fotka dwoch "kumatych hoolsow" ktorzy sa tak przejeci swoja dzialanoscia i akcjami na parkingu ze musieli pozakrywac twarze aby ich nikt "nie rozkminil". Wiecej nam takich trzeba...a bedziemy jak Amerykanie - ciotami w szalikach.



Jak juz jestesmy przy ciotach i Amerykanach to fotka ponizej pokazuje jak wyglada ustawka przed meczem. Brodaty koles w pomaranczowej koszulce to szef Section 8 ktory dzielnie walczy z Barra Bravas. Kozacka akcja.


O pedalach bedzie po sezonie tak jak obiecywalem bo to zdjecie przedstawia przeciez policjantow w pracy. Ta niemiecka dyscyplina i fachowosc.



ABY TAK ZAWSZE GRALI



Po ostatnich dwoch porazkach pilkarze FIRE zmobilizowali sie i rozegrali dobre spotkanie z L.A. Galaxy. Efektem dobrej postawy naszych pilkarzy bylo zwyciestwo 3-1 na Toyota Park. Po slabszych ostatnio wystepach pokazali wrescie dobra gre i udowodnili, ze potrafia wygrywac wazne pojedynki. Tak grajacych Strazakow chcielibysmy ogladac w kazdym meczu. Wszyscy zawodnicy bez wyjatku zagrali zmobilizowani, z wielka pasja i ogromna checia pokonania rywali. Od pierwszych minut zaatakowali i zepchneli Galaxy do glebokiej obrony. Strzelili szybko bramke bo juz w 13 min. Chris Rolfe plaskim strzalem przy slupku pokonal z 16 metrow bramkarza gosci. Rywale odpowiedzieli w 35 min. zdobywajac wyrownujaca bramke po strzale Lewisa. Do przerwy byl remis 1-1. Po zmianie stron znow Strazacy rozpoczeli z impetem. Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac bo najpierw w 57 min. Blanco wykonczyl akcje zdobywajac gola a dwie minuty pozniej wynik spotkania ustalil Rolfe strzelajac druga swoja bramke tego wieczoru. Druzyna Galaxy rozczarowala w tym meczu a gwiazdy Beckham i Donovan zawiodly. Na meczu bylo duzo "przypadkowych" kibicow ktorzy tylko pojawili sie na Toyota Park aby zobaczyc Angola, ktory jest bez formy i nic ciekawego w Chicago nie zaprezentowal. Po tym zwyciestwie FIRE ma 41 pkt. i jest bardzo blisko zakwalifikowania sie do play-off tegorocznych rozgrywek. Pierwsza druzyna ktora pewna jest dalszej gry po regularnym sezonie jest "uwielbiane" w Chicago Columbus Crew.

CHICAGO FIRE L.A. GALAXY
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
09/092508_lagchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

NOKAUT NA TOYOTA PARK

To byla kleska i nokaut calego zespolu. FIRE przegralo 1-4 z F.C. Dallas na wlasnym stadionie nie prezentujac nic co moglo by sie podobac. Obrona dziurawa jak szwajcarski ser, pomocnicy ospali i malo ruchliwi a napastnicy to byli tylko na boisku. Tylko dzieki braku skutecznosci rywaki w drugiej polowie skonczylo sie na 4 straconych bramkach bo moglo byc duzo oj duzo gorzej. Honorowa bramke dla Strazakow zdobyl w 90 min. McBride strzalem glowa po dosrodkowaniu Mappa. W czwartek FIRE zmierzy sie na Toyota Park z Galaxy. Poczatek spotkania o 8 wieczorem.

CHICAGO FIRE F.C. DALLAS
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a
1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/09/092108_fcdchf_gp
_400.wmv&pid=game_packages&cid=mlb&fid=game_packages350&v=2&_mp=1

ITI !!! CO? WIESZ CO !!!

Zawsze bylem zwolennikiem pilnowania swojego podworka i swoich spraw. Jak ktos mial problem - kibicowski oczywiscie - to byl to czyjs problem.  Ale ostatnio zmienilem zdanie zarowno na temat polskich problemow spolecznosci kibicowskiej jak i tutejszej, amerykanskiej. W Polsce znow bylo ostatnio glosno o kibicach, tym razem Legii. Prowokacja czy sukces policji? Jesli nie wiesz o czym teraz pisze to dalej ...nie czytaj. Jak dla mnie i chyba wiekszosci kibicow cala ta akcja w Warszawie to zaplanowane dzialania policji. Wlasnie pan Walter - wlasciciel Legii - pozbyl sie ze stadionu ponad 700 kiboli. Takich co tylko potrafili mu ublizac, chcieli zadym, wyzywali zarzad klubu i jego firme, przez ktorych normalni kibice boja sie przyjsc na stadion. Tylko ze byly prominent partyjny zapomnial ze klub bez tych i podobnym im kibicow to popierdulka a nie klub. Najlepiej niech zapyta Drzymaly jak sie biznes kreci przy pustych trybunach. W Grodzisku chlop i tak byl mocny bo ponad 10 latek wytrzymal. Sprawca calej tej zgrabnej prowokacji - no nie bezposrednio - jest pan Schetyna. Minister odpowiedzialny za "polskie psy' to kolezka Waltera i zrobil kolezenska przysluge kumplowi. No co kumpel nie pomoze kumplowi? Pomoze!!! Jak dalej sie sprawy na Lazienkowskiej potocza nie wiadomo ale jak znam kibicow z "Zylety" to beczka prochu dopiero wyjebie w powietrze. A co do kolezenstwa Walter-Schetyna, to minister ma zamiar byc premierem no moze nawet prezydentem. Kolega wtedy nie pomoze w potrzebie?

W DENVER TRADYCYJNIE

Tradycji stalo sie zadosc i FIRE przegralo w Denver 2-0. Zawsze naszej druzynie ciezko sie gralo z Rapids na ich stadionie. Strazacy zdolali tam wygrac w regularnym sezonie tylko dwa razy - 1998 i 2002 oraz raz w play-off w 2003. Porazka to w duzej mierze "prezent" naszego bramkarza ktory przy pierwszej bramce walna strasznego babola i rowniez przy drugim trafieniu dla gospodarzy powinien lepiej interweniowac. Nasza druzyna grala w optymalnym skladzie i miala pare syutacji do zdobycia bramek lecz skutecznosc zawodzila. Walka o play-off wchodzi w decydujaca faze i kazdy punkt sie liczy, a do konca regularnego sezonu pozostalo jeszcze 6 spotkan. W niedziele o 2 P.M. - cudowna pora dla kibicow - na Toyota Park Strazacy zmierza sie z F.C. Dallas, ktore teoretycznie ma jeszcze szanse na play-off. Ten mecz nasi pilkarze musza wygrac bo kazdy inny wynik bedzie sensacja. Po niedzielnym meczu czeka FIRE kolejny domowy pojedynek, tym razem z Galaxy L.A. Spotkanie z "gwaizdami" odbedzie sie w czwartek o 8 wieczorem i jesli wybieracie sie na ten mecz to badzie przygotowani na tlumy "przypadkowych kibicow" , ktorzy przyjda zobaczyc tylko i wylacznie Angola Beckhama.

COLLORADO RAPIDS  -  CHICAGO FIRE
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/
gp/09/091408_chfcor_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

FIRE CORAZ BLIZEJ PLAY-OFF

Strazacy mimo, ze grali bez Blanco, Segaresa i Pappy pokonali Red Bulls N.Y. 1-0. Zwyciestwo na Toytota Park przyblizylo FIRE do fazy play-off tegorocznych rogrywek. Nasza druzyna musiala bardzo ciezko na te 3 punkty zapracowac. Nowojorczycy zagrali bardzo agresywnie w srodku pola i bardzo dobrze krotko kryli naszych zawodnikow. W 36 min. po akcji Rolfe'a obronca Jimenez probowal wybijac pilke i zrobil to tak niefortunnie ze podal do samotnego Kinga, ktory strzelil spokojnie w dlugi rog obok wybiegajacego bramkarza gosci. Mecz prowadzony byl w dosc szybkim tempie, obie druzyny stworzyly kilka sytuacji bramkowych i zgromadzeni widzowie zobaczyli ciekawy mecz. FIRE wygrali trzeci mecz bez Blanco i okazuje sie ze sa zawodnicy, ktorzy potrafia go zastapic. Po tym zwyciestwie Strazacy maja 38 pkt. i zajumuja 2 lokate we Wschodniej Konferencji.

CHICAGO FIRE  -  RED BULLS N.Y.
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/
gp/09/090608_rbnchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

CIOTY ZAWSZE BEDA CIOTAMI

Czy ktos nie zna Marcina? Tak tego goscia co zawsze sprzedaje bilety na parkingu, tego co prowadzil kiedys doping, tego samego co od kilku lat preznie dziala w Section 8 i jest jednym z pierwszych Ultrasow. Jak go nie znacie to dalej nie czytajcie bo nie zakumacie dalszej tresci. Chlopak polowe prywatnego zycia zostawil w FIRE i teraz przysyla mi e-mail. Calego nie zacytuje bo reszta tresci dotyczy leszcza co dostal w jape od psow, ale to co napisal daje wiele do myslenia.
" Czesc Zloty.
Przeczytalem wlasnie, co napisales o tej calej akcji z rasizmem w Section 8 i przychodzi mi sie praktycznie w calosci z Toba zgodzic. Przyszywanie naszywki rasizmu do tak drobnych ekscesow na sektorze jak ostatnio robi sie, ze tak powiem, troszke niesmaczne. A epitet "cioty" doslownie z ust mi wyjales. W kazdym razie trzymam sie od tej sprawy z daleka.
Bardzo mi szkoda, bo mnostwo serca wlozylem w Section 8, ale coraz bardziej atmosfera na trybunach dystansuje sie od tego, co chcialbym tam widziec. Niestety trace autorytet doslownie z minuty na minute i ciezko jest mi juz tak zaabsorbowac wszystkich, zeby Section 8 chodzila jak nalezy. Jedyne co jest obecnie fajne, to wyjazdy, bo naprawde duzo ludzi jezdzi i doping jest czesto rzeczywiscie swietny. Ale w Toyota Park jest taki piknik, ze coraz trudniej jest troszke lepiej mlynek rozkrecic....."

MISTRZ OGRAL FIRE

Aktualny mistrz MLS-u druzyna Dynamo Houston pokonala na wlasnym boisku 2-1 zespol Chicago FIRE. Juz w 6 min. bramke dajaca prowadzenie Strazakom zdobyl Brian McBride, ktory wykorzystal swietne podanie od Blanco. Po uplywie minuty byl juz wynik remisowy 1-1. Bramke dla Dynamo zdobyl De Rosario wykorzystujac blad naszych obroncow w kryciu i strzelil nie do obrony. Po dobrym poczatku meczu w wykonaniu FIRE i zdobyciu gola pozniej warunki na boisku zaczeli dyktowac gospodarze. Tylko dzieki malej skutecznosci pilkarzy z Houston nasza druzyna stracila tylko jeszcze jedna bramke. W 39 min. na liste strzelcow wpisal sie Mullan wykorzystujac kolejny blad naszej obrony i plasowanym strzalem w dlugi rog pokonal wybiegajacego z bramki Buscha. Po przerwie Strazacy ostro ruszyli do ataku i probowali do konca meczu zdobyc wyrownujaca bramke. Aktualni mistrzowie ligi bardzo madrze sie bronili nastawiajac swoja gre na kontry. W ostatniej akcji meczu De Rosario mogl zwiekszyc rozmiary porazki Strazakow lecz swietna interwencja popisal sie Jon Busch. Mecz zakonczyl sie zwyciestwem 2-1 dla Dynamo.

DYNAMO HOUSTON  -  CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A/
/a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001
/mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
09/090608_rbnchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

"FRANEK" WRACA DO POLSKI

Tomasz Frankowski w MLS nie radzi sobie zbyt dobrze. Polski napastnik mecze FIRE przesiaduje z reguly na lawce rezerwowych i podjal decyzje o powrocie do Polski. "Franek"do amerykanskiej ligi MLS trafil w lutym tego roku. W Chicago FIRE mial byc typowym egzekutorem i zdobywac bramki lecz w barwach Strazakow rozegral kilka spotkan. Poczatek sezonu mial wspanialy gdy w jednym meczu zdobyl 2 bramki. Od tamtej pory w ligowych meczach nie zdobyl juz wiecej bramek. Trener Hamlett od pewnego czasu stawia na innych zawodnikow a po tym jak klub pozyskal Briana McBride Frankowski ma male szanse na gre w podstawowym skladzie.Taka sytuacja wyraznie nie odpowiada Polakowi, ktory juz zapowiedzial, ze po zakonczeniu obecnych rozgrywek wraca do Polski. Byc moze 34-latek wroci do Jagiellonii Bialystok, klubu w ktorym stawial pierwsze pilkarskie kroki. "Wszystko jest mozliwe, w zaleznosci od tego, czy nadal bede czul  glod pilki tak, jak czuje w tej chwili. Albo zakoncze kariere juz teraz, alb dopiero za rok" - mowi Tomasz Frankowski.

VERACRUZ WYGRALO Z REZERWAMI FIRE

W towarzyskim meczu, ktory odbyl sie w Meksyku, FIRE uleglo 1-3 druzynie Veracruz. Honorowa bramke zdobyl w 16 min. kapitan naszej jedenastki Blanco. Strazacy zagrali w bardzo rezerwowym skladzie i trener Hamlett dal zagrac glebokiej rezerwie. Z podstawowego skladu wystapilo zaledwie 4 zawodnikow. Najblizszy ligowy mecz Strazacy rozegraja na wyjezdzie w niedziele 31 sierpnia z Dynamo Houston o 6 P.M.

MILA NIESPODZIANKA

Mila niespodzianke zafundowali pilkarze FIRE swoim fanom wygrywajaz 1-0 wyjazdowe spotkanie z L.A. Galaxy. Bohaterem meczu w 66 min. zostal pomocnik naszej druzyny John Thorrington, ktory otrzymal swietne podanie od McBride i po minieciu dwoch obroncow poslal pilke plasowanym strzalem tuz obok wybiegajacego bramkarza gospodarzy. To byla piekna akcja zakonczona celnym strzalem - jak dla mnie bramka kolejki. Obie druzyny wystapily oslabione bez swoich gwiazd, ktore graly w meczach reprezentacji swoich krajow. W FIRE zabraklo Blanco, Segaresa i Pappy, natomiast w Galaxy nie grali Beckham i Donovan. Mecz szczegolnie w drugiej polowie toczyl sie pod dyktando Strazakow. Wysmienita okazje do zdobycia drugiej bramki dla FIRE mial w 77 min. Rolfe ktory minimalnie przestrzelil po fatalnym bledzie obroncy Galaxy. Ten sam zawodnik w pierwszej polowie tez byl bliski zdobycia gola lecz bramkarz gospodarzy zdolal pilke sparowac po strzale z 20 metrow. Pilka po interwencji bramkarza odbila sie jeszce od slupka. Cale spotkanie w FIRE rozegral Brian McBride, ktory powoli wprowadza sie do druzyny i widac ze sie rozkreca wsrod nowych kolegow na boisku.

L.A. GALAXY CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A/
/a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp
/09/090608_rbnchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

ENDING RACISM AT TOYOTA PARK

   

Co prawda mecz z D.C. United sie juz odbyl ale chce powrocic do tego spotkania. Wynik znamy wszyscy i gre jaka Strazacy zaprezentowli rowniez widzielismy - czy to na stadionie czy w relacji telewizyjnej. Chce powrocic do wydarzen poza boiskowych a dokladniej do protestu jaki zafundowali kibice z Section 8. Haslem przewodnim bylo "Zakonczyc rasizm na Toyota Park". Rasizm i walka z nim stalo sie popularnym haslem na calym sw
iecie i to nie tylko pilkarskim. O co tak naprawde chodzilo? Przedstawiciele Sector Latino uwazaja iz od 2005 roku sa dyskryminowani przez ochroniarzy z Monterrey Security i apogeum calego konfliktu mialo miejsce podczas meczu FIRE - Chivas USA. Zachowanie wobec klikunastu latynowskich fanow FIRE, ktorzy podczas meczu obrazali w jezyku ojczystm - meksykanskim - liczna grupe kibicow Chivas USA uznano za rasistowskie. Tlumaczenia na oficjalnej stronie SECTION 8 - Ending Racism at Toyota Park -  sa lekko przebarwione a juz dyskusja na forum kibicow na ten temat jest tak zenujaca i glupawa ze o komentowanie ich lepiej sie nie wysilac. Protesty , koszulki, nagonka w prasie, wywiady w gazetach i po co to wszystko?
My jako FIRE ULTRAS 98 pare latek temu gdy Strazacy rozgrywali mecze na "starym" Soldier Field mielismy juz konflikt z Monterrey. Kilkoro z nas pobito po jednym z meczy w tym jednego bardzo dotkliwie. Sprawa poszla na wokande sadowa i paru ochroniarzy mialo pozniej duze problemy z prawem. Na tym jednak my nie zaprzestalismy. "Krupa" jeden z owczesnych liderow FIRE ULTRAS 98 na spotkaniu z wladzami klubu zagrozil iz jesli ochrona sie nie uspokuje to zaczna sie regularne rzucania racami na boisko i zadymy na trybunach. Na co nas bylo stac wlasciciele klubu przekonali sie na meczu kiedy to caly stadion byl zadymiony od wojskowych swiec dymnych. Ochrona odpuscila i wszyscy byli zadowoleni. Przypomne tylko jeszcze jedna akcje przeciwko Monterrey Security ktora miala miejsce na pozegnalnym meczu na  Soldier Field. Pod koniec meczu na sektorze zajmowanym przez nas wybuchla regularna bijatyka z ochroniarzami. Poszly w ruch swiece dymne, race i paru panow w czerwonych kurteczkach dostalo oklep. Pozniej po meczu podczas wylapywania nas przez Monterrey doszo do kilku malych pojedynkow bokserskich i kilka osob spedzilo nocke w arescie policyjnym. Po co o tym wszystkim wspominam? Bo aktualni przywodcy SECTION 8 - Amerykanie - nie maja jaj, tylko sa typowymi ciotami co tylko potrafia pisac pisemka i robic spotkania z wladzami klubu i prasa. Nie jestem przeciwko walce z Monterrey tylko denerwuje mnie ta cala sytuacja. Jakby na meczu z D.C. United na boisku wyladowalo z 50 rac i swiec dymnych to co by wladze klubu zrobily? Jakby to mogli pozniej wytlumaczyc? No a pozniej jeszcze rzucic z 500 serpentyn na murawe boiska. Gwarantuje wszystkim ze panowie w czerwonych kurteczkach osrali by sie. No ale trzeba miec jaja a nie pedalskie nawyki. O pedalach na Toyota Park tez wkrotce napisze.
" Zloty"

ZA WOLNO I BEZ PUNKTOW.

Brian McBride received a hearty ovation at Toyota Park when he came on to begin the second half.

W meczu rozegranym w ostatnia sobote FIRE uleglo na Toyota Park 0-1 D.C. United. Jedyna bramka meczu padla w 27 min. po rzucie roznym i bledzie obroncow, ktorzy nie upilnowali w polu karnym Freda.  Zawodnik rywali znalazl sie na 12 metrze przed bramka Strazakow i nie pilnowany przez naszych obroncow strzelil glowa gola ktory dal rywalom 3 punkty. Strazacy dominowali na boisku i dluzej byli w posiadaniu pilki lecz ich ataki byly prowadzone w wolnym tempie. Brakowalo wykonczenia akcji i pomyslu na dobrze grajaca defensywe rywali. Od poczatku drugiej polowy na boisku pojawil sie Brian McBride, ktory zadebiutowal w barwach FIRE. Widac bylo iz zawodnik jest zmeczony podroza z Chin - gral w reprezentacji USA na Igrzyskach Olimpijskich - i nie zaprezentowal swoich umiejetnosci strzeleckich. Teraz przed FIRE trudne dwa wyjazdowe spotkania. Pierwszym rywalem bedzie druzyna L.A. Galaxy i Strazacy zagraja w czwartek o 9 P.M. na Home Depot Center. Natomiast 31 sierpnia w niedziele o 6 P.M. nasza druzyna zmierzy sie z aktualnym mistrzem MLS-u Dynamo Houston.. Aktualnie FIRE zajmuja 3 lokate w tabeli Wschodniej Konferencji z dorobkiem 32 pkt.

CHICAGO FIRE  -  D.C. UNITED

http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp
/09/090608_rbnchf_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

REVOLUTION DOBITE

Pilkarze FIRE sprawili mila niespodzianke swoim kibicom pokonujac na wyjezdzie 2-1 New England Revolution. Juz na poczatku spotkania w 3 min. gospodarze objeli prowadzenie. Pilke strzalem glowa po rzucie roznym do bramki Strazakow skierowal Twellman. Pozniej gospodarze kontrolowali przebieg spotkania a nasza druzyna probowala zaskoczyc rywali szybkimi kontratakami. Wszystko ukladalo sie po mysli Revolution do 74 min. meczu gdy za niesportowe zachowanie druga zolta kartke dostal Joseph i musial opuscic boisko. Grajacy w oslabieniu gospodarze majacy za soba final Super Ligii (3 dni wczesniej) w koncowce meczu opadli z sil. Zawodnicy naszej druzyny bezlitosnie wykorzystali szanse na wygranie meczu. W 81 min. spotkania na strzal z ponad 30 metrow zdecydowal sie obronca Strazakow Gonzalo Segares. Pilka uderzona dosc mocno sprawila wiele klopotow bramkarzowi gospodarzy i po fatalnej jego interwencji wpadla do siatki. W koncowce meczu  na boisku pojawil sie Tomasz Frankowski, ktory juz w pierwszym kontakcie z pilka w 86 min. oddal strzal z 7 metrow na bramke Revolution. Bramkarz naszych rywali zdolal ten strzal obronic lecz przy dobitce Wilmana Conde byl bezradny. Pilkarze FIRE do konca spotkania darzyli jeszcze do podwyzszenia wyniku lecz sztuka ta im sie nie udala. W druzynie z Chicago bardzo dobrze zaprezentowal sie nowy nabytek naszego klubu Marco Pappa, ktory byl bardzo aktywny przez cale spotkanie. Teraz przed druzyna Strazakow pojedynek na Toyota Park gdzie w sobote 16 sierpnia o 7:30 P.M. podejmowac beda "ukochane" D.C. United. Dzien ten bedzie " Dniem Polskim " w klubie jak i na stadionie. Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkich Polakow na stadion Toyota Park w sobote 16 sierpnia.

NEW ENGLAND REVOLUTION  CHICAGO FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
08/080908_chfner_gp_400.wmv&type=v_free&_mp=1

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

FC Barcelona meet Chivas de Guadalajara in Chicago on Aug. 3

NYARKO POGRAZYL CHIVAS



W obecnosci ponad 20 tysiecy widzow Chicago FIRE pokonalo 1-0 zespol Chivas USA. Bramke dajaca zwyciestwo zdobyl w 15 min. meczu mlodziutki Patrick Nyarko. Spotkanie toczone bylo pod dyktando Strazakow i tylko dzieki dobrej dyspozycji bramkarza gosci Thortona goscie przegrali roznica jednej bramki. FIRE zagralo bez Blanco i Gutierreza ktorzy pauzowali za zolte kartki. Kolejne bardzo dobre spotkanie w barwach FIRE rozegral pomocnik John Thorrington ktory godnie zastapil Blanco w srodku pola. Mecz mila ciekawy przebieg i prowadzony byl w szybkim tempie. Bylo w nim duzo ciekawych akcji i sytuacji podbramkowych. Swietnie bronili obaj bramkarze i to dzieki ich interwencja zgromadzona publicznosc zobaczyla tylko jednego gola. Teraz przed nasza druzyna wyjazdowy pojedynek z liderem tabeli New England Revolution i o punkty bedzie bardzo ciezko. Poczatek spotkania w sobote 9 sierpnia o godzinie 6:30 P.M. czasu chicagowskiego.

CHICAGO FIRE  -  CHIVAS USA
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
08/080208_cdcchf_gp_350.wmv&type=v_free&_mp=1

WETERAN ZA MLODZIANA

Polowe sezonu mamy juz za soba. FIRE po rewelacyjnym starcie w rozgrywkach pozniej zaczelo gubic punkty i po 17 kolejkach ma ich na koncie zaledwie 26. Gra zespolu nie zachwyca a pojedyncze przeblyski w kilku meczach to za malo aby liczyc na koncowy sukces. Druzyna oparta jest i gra pod Blanco, ktory dobre wystepy przeplata slabymi. Jest on bez watpienia przywodca i gwiazda druzyny ale sam nie moze przeciez wygrywac meczy. Duzo wiecej obiecywalismy sobie po grze Tomasza Frankowskiego, ktory mial byc lowca bramek. "Franek" niczym szczegolnym sie nie wyroznia i jego skutecznosc jest mizerna jak na napastnika - 2 bramki w lidze i 1 w towarzyskim meczu.Wlasciciele FIRE widzac nieporadnosc napastnikow podpisali roczny kontrakt z weteranem McBridem pozbywajac sie do F.C. Toronto mlodego i utalentowanego Barretta. Widac po takim transferze ze w klubie jest cisnienie na sukces. Czy da to porzadany efekt ? Zobaczymy za 2-3 lata kiedy weteran zawiesi buty pilkarskie na kolku a Barrett dalej bedzie gral.
Druga polowe sezonu Strazacy rozpoczna od meczu na Toyota Park gdzie podejmowac beda Chivas USA. Poczatek spotkania w sobote 2 sierpnia o 7:30 wieczorem. Miejmy nadzieje ze do konca sezonu nasza druzyna zdobedzie co najmniej tyle samo punktow co do tej pory i 52 oczka powinny wystarczyc do zakwalifikowania sie do Play-off.

FIRE SIE WZMACNIA

MLS All-Time Best XI member and U.S. legend Brian McBride will join the Chicago Fire frontline.

Jeden z najlepszych pilkarzy grajacych w lidze MLS oraz reprezentacji USA  Brian McBride zostal zawodnikeim druzyny Chicago FIRE. Wystepowal on ostatnio w zespole Fulham London gdzie w latach 2005 i 2008 wybierany byl najlepszym zawodnikiem druzyny. McBride ma za soba wystepy w 3 Finalach Mistrzostw Swiata w barwach druzyny narodowej USA, w ktorej rozegral  95 meczy i zdobyl 30 bramek.

PODSUMOWANIE LIPCA

Chicago's Cuauhtemoc Blanco was awarded the Volkswagen MVP award.
Lipiec to okres wakacyjny i my rowniez troche odpczywalismy, za to nasza druzyna grala ale ze zmiennym szczesciem. W ligowych potyczkach Strazacy zanotowali zwyciestwo i 3 remisy. Biorac po uwage z kim FIRE gralo i jak gralo to osiagniecie raczej mizerne. Przyzwoicie ale moglo i powinno byc lepiej. W rozgrywkach pucharowych najpierw Strazacy na Toyota Park pokonali 4-1 slabiutkie Clevland City Stars aby w kolejnej rundzie przegrac1-2 na wlasne zyczenie z D.C. United. Wyniki rozgrywek pucharowych rowniez nie powalily nas na kolana.
Coroczny mecz gwiazd MLS-u rozgrywany byl tym razem w Kanadzie. Termin tez jakis dziwny bo czwartkowy wieczor 24 lipca. No ale jak sie juz nie raz przekonalismy komercja i kasa rzadza ta liga i pozostalymi rowniez. Rywalem teamu MLS STARS byla angielska druzyna West Ham United, ktora ma wielu fanow na calym swiecie. W Ameryce rowniez jest pare setek zagozalych kibicow tej druzyny, ktorzy przeszli mala zadyme na meczu swojej druzyny. Ale o tym piszemy w dziale KOMENTARZE. Mecz Gwiazd z Angolami zakonczyl sie zwyciestwem 3-2 dla gospodarzy a MVP meczu otrzymal... Blanco." Nasz" gwiazdor zaliczyl asyste i strzelil gola w tym meczu. Prawde mowiac milo bylo ogladac jego zagrania, bardzo dobrze rozumial sie z Beckhamem i reszta kolegow w druzynie, ktora na boisku uzywala jezyka hiszpanskiego do porozumiewania sie. Takie czasy nastaly i trudno to bedzie zmienic.
Na konie miesiaca bo 30 lipca FIRE zmierzylo sie na Toyota Park z Evertonem. Ekipa Niebieskich z Liverpoolu jest w trakcie przygotowan do sezonu i forma druzyny jest przedsezonowa. Na tle Evertonu zespol FIRE zaprezentowal sie bardzo dobrze i wygralo ten pojedynek 2-0. Na liste strzelcow wpisal sie Tomasz Frankowski. Co ciekawe i smieszne za razem na drugi dzien po meczu w Polsce wszystkie media trabily o tym przez caly dzien. "Franek" zdobyl gola w tym meczu bo musial trafic z 2 metrow do pustej bramki, trampkarz by trafil.
Lipiec w wykonaniu Srazakow ogolnie mowiac byl slaby, w lidze bez rewelacji, w pucharach odpadniecie na wlasne zyczenie. Wygrana z Evertonem cieszy bo wynik poszedl w swiat ale kto byl na meczu to wie swoje. Jedyna mila dla nas kibicow rzecza w lipcu byla gra Blanco w meczu gwiazd MLS-u. Miejmy nadzieje ze nastepne tygodnie i mecze przyniosa nam wiecej radosci z gry naszej druzyny.

MLS STARS  -  WEST HAM UNITED
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
06/062808_sjechf_gp_fix_350.wmv&type=v_free&_mp=1

NADAL BEZ ZWYCIESTWA

Druzyna FIRE bezbramkowo zremisowala z San Jose po meczu , ktory tylko w drugiej polowie mogl zadowolic kibicow zgromadzonych na Toyota Park. Bohaterem meczu zostal bramkarz gosci Cannon, ktory dwukrotnie swietnie interweniowal po strzalach zawodnikow FIRE. Goscie mieli rowniez dwie swietne sytuacje bramkowe lecz poprzeczka i slupek pomogly bramkarzowi Strazakow do zachowania czystego konta bramkowego. Ozdoba meczu mogla byc bramka po strzale z przewrotki w 10 min. meczu - Andy Herron probowal zaskoczyc bramkarza San Jose.

CHICAGO FIRE  -  S.J. EARTHQUAKES
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A/
/a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
06/062808_sjechf_gp_fix_350.wmv&type=v_free&_mp=1



WYJAZDY FIRE BEZ PUNKTOW I GOLI

Bez punktow zakonczyly sie wyjazdowe potyczki FIRE. Strazacy przegrali 0-1 z F.C. Dallas oraz doznali porazki na wlasne zyczenie 0-2 z Chivas USA. Dwa mecze, zero punktow, zero strzelonych bramek czyli kompletna lipa. Tlumaczenie sie trenera Hamletta iz Blanco jest czesto faulowany i przez to gra naszej druzyny nie wyglada najlepiej jest co najmniej smieszne. Co by sie z druzyna stalo gdyby Blanco doznal kontuzji, oddawalibysmy punkty walkowerem? Trener chyba nie za bardzo wie jak ta druzyne poukladac i pomimo duzego potencjalu pilkarskiego osiaga jak narazie przecietne wyniki z ta druzyna. Obrona jest dziurawa jak ser szwajcarski a pomc to tylko Blanco i Mapp. Napastnicy jesli juz maja okazje do strzelenia bramki to pudluja w wymarzonych sytuacjach. Po dobrym starcie w sezonie teraz druzyna przezywa wyrazny kryzys i moga nadciagnac ciezkie czasy dla trenera Hamletta. Kolejny mecz FIRE rozegra dopiero 28 czerwca na Toyota Park z San Jose Earthquakes. Poczatek meczu o 7;30 P.M. 

F.C. Dallas  -  FIRE
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a
1503.v115042c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/06/061508
_chffcd_gp2_350.wmv&type=v_free&_mp=1


Chivas USA  FIRE
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a
1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/06/061908
_chfcdc_gp_350.wmv&w_id=21829&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1

FIRE AWANSOWALO

June 10, 2008 -- Shea Stadium

Chicago FIRE  -  Columbus Crew
3  -  2

Chicago Fire -- Jon Busch, Austin Washington, Brandon Prideaux, Bakary Soumare, Brian Plotkin (C.J. Brown 71), Chris Rolfe (Justin Mapp 46), Stephen King, Logan Pause, Calen Carr (Patrick Nyarko 91), Tomasz Frankowski (Chad Barrett 106+), Andy Herron.

Columbus Crew -- William Hesmer, Ryan Junge, Andy Iro, Danny O'Rourke, Jed Zayner (Andrew Peterson 95), Emmanuel Ekpo, Eddie Gaven (Duncan Oughton 75), Brian Carroll, Brad Evans (Robbie Rogers 56), Steven Lenhart (Jason Garey 66), Alejandro Moreno.

Bramki : King, Herron 2  -  Ekpo, Garey

Zolte kartki : Prideaux  -  Zayner, Rogers


Druzyna FIRE po dramatycznym meczu pokonala 3-2 Columbus Crew i gra dalej w rozgrywkach Lamar Hunt U.S. Open Cup. Strazacy awansowali do dalszej czesci rozgrywek dzieki rzutowi karnemu w 116 min.,  ktory na bramke zamienil bohater meczu Andy Herron. Mecz, ktory byl rozgrywany 150 mil od Chicago dostarczyl duzo emocji okolo 4 tys. kibicom zgromadzonym na trybunach Bradley University. Prowadzenie dla FIRE uzyskal w 10 min. Stephen King i wynik ten utrzymal sie do przerwy. Po zmianie stron oba zespoly przyspieszyly tempo gry i pomiedzy 62 a 67 min. meczu kibice obejrzeli 3 bramki. W 62 min. stan meczu wyrownal Emmanuel Ekpo, pozniej na 2-1 strzelil Herron. Do kolejnego wyrownania doprowadzil Jason Garey. W regulaminowych 90 minutach mecz zakonczyl sie remisem 2-2. W dogrywce lepsza druzyna byli Strazacy, ktorzy po rzucie karnym w 116 min. roztrzygneli mecz na swoja korzysc.

PORAZKA NA WLASNE ZYCZENIE

Nie udalo sie druzynie Strazakom pokonac D.C. United, ktore wygralo 2-1 na Toyota Park. O wyniku zadecydowala bramka zdobyta w doliczonym czasie gry a jej strzelcem byl napastnik rywali Emilio. D.C. United gralo wowczas w 9 przeciw naszy 10 zawodnikom. Gra naszych obroncow w tym meczu pozostawia wiele do zyczenia i gdyby nie postawa naszego bramkarza Buscha porazka mogla byc wyzsza. Mecz nie byl porywajacym widowiskiem i toczyl sie przy padajacym deszczu. Na Toyota Park zameldowala sie okolo 40 osobowa grupa kibicow z Washingtonu, ktora dosc dobrze dopingowala swoich ulubiencow. Teraz przed FIRE mecz z Columbus Crew w ramach Lamar Hunt U.S. Open Cup ( 10 czerwca ) oraz dwa wyjadowe pojedynki z F.C. Dallas i Chivas USA.

FIRE - D.C. United
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a1503.
v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/
gp/06/060708_dcuchf_gp_350.wmv&type=v_free&_mp=1

ZE ZMIENNYM SZCZESCIEM

Powracamy do biezacego dzialania strony i za opoznienie przepraszamy. FIRE w miedzy czasie rozegralo 3 mecze, towarzyski z WISLA KRAKOW i dwa ligowe spotkania.
W lidze Strazacy zagrali ze zmiennym szczesciem i zdobyli tylko 3 pkt. Najpierw ulegli 1-2 na Toyota Park aktualnemu mistrzowi MLS-u Dynamo Houston. W kolejnym ligowym meczu zaskakujaco wysoko FIRE wygralo w Nowym Jorku gdzie rozgromilo 5-1 druzyne Red Bulls. W meczu towarzyskim, ktory odbyl sie na Toyota Park FIRE w rezerwowym skladzie bezbramkowo zremisowalo z Wisla Krakow. Mecz nie zachwycil i raczej rozczarowal 15 tysiecy kibicow, ktorzy w wiekszosci byli kibicami nowego mistrza Polski.

FIRE  - 
DYNAMO
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a1503.
v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
05/051708_houchf_gp_350.wmv&type=v_free&_mp=1



RED BULLS  -  FIRE
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a1503.
v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/
05/052508_chfrbn_gp_350.wmv&type=v_free&_mp=1

FIRE ZAGRA Z MISTRZAMI

Przepraszamy iz strona nie jest aktualizowana ale maj to miesiac dosc ciezki i obfitujacy w wiele ciekawych imprez i wydarzen poza sportowych. Wiadomo 3 maja to swieto Polakow w Chicago i balowalismy troche. Na pewno do 29 maja strona "zatrzyma sie" w miejscu z powodow braku moderatora, ktory jedzie do Polski zobaczyc swoja ukochana druzyne poraz ostatni w historii jej istnienia. Wracajac do FIRE to nasza druzyna odniosla dwa cenne wyjazdowe zwyciestwa pokonujac Revolution 3-0 i wygrywajac z D.C. United 2-0. Wygrane bardzo ciesza i potwierdzaja ze w jubileuszowym roku istnienia - 10-lecie - Strazacy maja zamiar powalczyc o mistrzostwo MLS-u. W meczu z D.C. United piekna bramka popisal sie Blanco i jego trafienie zostalo nominowane do bramki tygodnia. Druga polowa maja zapowiada sie bardzo interesujaco dla kibicow FIRE. W sobote 17 maja na Toyota Park goscic bedzie aktualny mistrz MLS-u druzyna Dynamo Huston. Nastepnie w srode 21 maja Strazacy zagraja na Toyota Park towarzyskie spotkanie z nowokreowanym mistrzem Polski, Wisla Krakow. W dlugi weekend w sobote 25 maja Strazacy zagraja w Nowym Jorku z Red Bulls. Na 31 maja planowany byl kolejny towarzyski pojedynek, tym razem z Jagiellonia Bialystok lecz popularna "Jaga" bedzie musiala rozegrac prawdopodobnie mecze barazowe o pozostanie w Ekstraklasie i do Chicago nie zawita. 

REVOLUTION  FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a1503
.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/mlbmls.
download.akamai.com/11504/2008/open/gp/05/050308_chfner_gp2_350
.wmv&w_id=19672&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1


D.C. UNITED  -  FIRE
http://web.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a1503.
v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/mlbmls.
download.akamai.com/11504/2008/open/gp/05/050308_chfner_gp2_350.
wmv&w_id=19672&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1

DWA PIEKNE GOLE DALY ZWYCIESTWO

Strazacy zwyciezyli w bardzo waznym meczu i pokonali pewnie 2-1 Colorado Rapids. Bohaterem meczu zostal pomocnik John Thorrington, ktory zdobyl oba gole dla FIRE. To byly bardzo ladne bramki. Frankowski mial trzy stuprocentowe szanse na zdobycie gola ale zadnej nie wykorzystal. W samej koncowce Rapids zdobylo gola kontaktowego i troche nastraszylo kibicow na Toyota Park. Nadal pilkarze FIRE marnuja duzo sytuacji i jest to glowny mankament druzyny. Dotyczy to rowniez Franka, ktory pudluje w wymarzonych momentach. Blanco uchodzi za lidera druzyny ale i on forma nie blyszczy, za duzo ma niecelnych podan i strat pilki. Jedynie obrona i bramkarz Busch tworza monolit i prezentuja sie bardzo solidnie.
Po meczu FIRE odbylo sie spotkanie towarzyskie w ktorym Chicago Eagles pokonalo 3-0 Chicagowska Reprezentacje Koreii.

LICZY SIE TYLKO ZWYCIESTWO



Nadchodzacy sobotni wieczor zapowiada sie bardzo ciekawie na stadionie Toyota Park. Najpierw o 7:30 zagra FIRE z Colorado Rapids a po tym meczu dojdzie do spotkania towarzyskiego pomiedzy A.A.C. Chicago EAGLES i Chicagowskiej Reprezaentacji Koreii. Strazacy jesli mysla o utrzymaniu kontaktu z czolowka tabeli musza wykorzystywac atut wlasnego boiska i wygrywac mecze na Toyota Park. W sobote beda mieli okazje do rehabilitacji po porazce z Kansas City. Ciekawie rowniez zapowiada sie mecz amatorskich druzyn w ktorym wystapi Eagles. Orly to najbardziej utytulowany poloniny klub na swiecie i jeden z najlepszych amatorskich teamow w USA.

WIZARDS LIDEREM

Nie udal sie mecz FIRE przeciwko Wizards. Goscie juz w 4 min. zdobyli bramke, gdy Jewsbury wykorzytstal podanie od Claudio Lopeza. Fatalnego babola przy tym golu popelnil bramkarz FIRE John Bush. Ta bramka rozbila Strazakow, ktorzy rytmu meczu nie mogli odzyskac do 25 min. Pozniej gospodarze meczu atakowli ale byli bardzo nieskuteczni, a najlepsza okazje w 39 min. zmarnowal Chad Barrett nie trafiajac z 5 metrow do pustej bramki. Frankowski byl aktywny na boisku i w 53 min. znalazl sie w sytuacji sam na sam ale z pojedynku zwyciesko wyszedl bramkarz gosci, ktory zdolal pilke wybic na rog. W 63 min. Franka na boisku zmienil Herron, ktory nic nie wniosl do gry Strazakow. Do konca meczu FIRE probowalo wyrownac wynik meczu ale rywale mogli podwyzszyc wynik. Naszej druzynie sprzyjalo szczescie, po uderzeniu z 18 metrow przez jednego z zawodnikow Wizards pilka odbila sie od slupka. Mecz zakonczyl sie zwyciestwem gosci, ktorzy zostali samodzielnym liderem Wschodniej Konferencji.

Skrot meczu FIRE - WIZARDS
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//
a1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/04/042008_kcwchf
_gp_350.wmv&w_id=19226&catCode=mls_game_tv&type=v_free&_mp=1


GRAMY O LIDERA

W niedziele o 2 P.M. na stadionie Toyota Park druzyna FIRE podejmowac bedzie zespol Kansas City Wizards. Obie druzyny po rozegraniu 3 kolejek maja w dorobku 7 punktow i sasiaduja ze soba w tabeli. Wizards ma rewelacyny poczatek sezonu podobnie jak Strazacy. W dotychczasowych pojedynkach pomiedzy tymi druzynami w Chicago prawie zawsze FIRE inkasowalo 3 punkty. W poprzednim sezonie Strazacy dwukrotnie pokonali u siebie Wizards i miejmy nadzieje iz ta passa zostanie w niedziele podtrzymana. Jesli FIRE wygra ten pojedynek zostanie samodzielnym liderem Wschodniej Konferencji.

ZE STUDENTAMI BEZ BRAMEK

W rozegranym w srodowy wieczor meczu towarzyskim pomiedzy druzyna UIC "Flames" Chicago a Chicago FIRE padl bezbramkowy remis. Mecz obejrzalo okolo 1 tysiaca widzow. Mecz z druzyna uniwersytecka byl rozegrany w charytatywnym celu i mial promowac pilke nozna wsrod studentow UIC. Na meczu obecna byla dosc liczna grupa kibicow z Section 8 , ktora wspaniale sie bawila na malym kameralnym boisku w centrum Chicago.

President and GM John Guppy and the Fire agreed to part ways after four years together.

JOHN GUPPY Z DNIEM 11 KWIETNIA 2008
PRZESTAL BYC PREZESEM I MENADZEREM
CHICAGO FIRE SOCCER CLUB.
WIELKIE DZIEKI ZA WSZYSTKO CO ZROBILES DLA NASZEGO KLUBU
.

CIESZA TYLKO PUNKTY

Po malo ciekawym meczu FIRE szczesliwie wgralo 1-0 z San Jose Earthquakes. Gra naszej druzyny ponownie nie zachwycila i ciesza tylko trzy punkty zdobyte na wyjezdzie. Frankowski zaliczyl asyste przy bramce zdobytej w 19 min. meczu przez Chada Barretta. Na meczu w San Jose obecna byla 40 osobowa grupa fanow z Chicago, ktora swoim dopingiem zagrzewala Strazakow do gry. W srode 16 kwietnia o 6 P.M. FIRE zagra towarzyski mecz z uniwerstecka druzyna Flames Chicago. W zeszlm roku bylo bardzo wesolo podczas meczu obu druzyn, a jak bedzie teraz przekonamy sie juz w najblizsza srode.


WYPRAWA PO TRZY PUNKTY

W sobote 12 kwietnia FIRE rozegra wyjazdowe spotkanie z druzyna San Jose Earthquakes. Mecz rozpocznie sie o 3:30 P.M. czasu chicagowskiego. Po ostatnim meczu i wysokim zwyciestwie 4-0 nad Revolution apetyty kibicow sa duze i licza oni na trzy punkty. Strazacy powinni ten mecz wygrac ale trzeba pamietac ze o punkty w San Jose bedzie ciezko. Jesli nasi pilkarze zagraja tak jak w ostatnim meczu, to powinnismy w sobotni wieczor cieszyc sie ze zwyciestwa.

WISLA I JAGA ZAGRA Z FIRE

Druzyna Chicago Fire zagra dwa towarzyskie mecze z polskimi klubami, 22 maja zespol Fire zmierzy sie na Toyota Park z Wisla Krakow, a 1 czerwca z Jagiellonia Bialystok. Obydwa mecze rozpoczna sie o godz. 7:30 P.M. Wisla rok temu goscila w Chicago - "Biala Gwiazda" wygrala czterozespolowy turniej The Chicago Trophy na stadionie Soldier Field. Chicago Fire w 2007 roku natomiast goscilo inny polski zespol- Cracovie (1-0 dla Strazakow). Dla nas ULTRASOW bedzie to duze wydarzenie i zapowiadaja sie duze emocje nie tylko pilkarskie.

GLOSUJCIE NA TOMKA



Bramka strzelona przez Tomasza Frankowskiego w meczu
z New England Revolution zostala nominowana
do bramki tygodnia. Podajemy link pod ktorym
mozecie zaglosowac na Franka
http://web.mlsnet.com/sierra/sierra_mist.html

UDANY START NA TOYOTA PARK


The Fire open the TOYOTA Park season on Thursday.
W pierwszym meczu sezonu 2008 na stadionie Toyota Park Chicago FIRE pewnie pokonalo 4-0 druzyne New England Revolution. Mecz od samego poczatku ulozyl sie dla Strazakow wysmienicie. Najpierw w 4 min. Barrett uzyskal prowadzenie dla FIRE a za moment z boiska wylecial jeden z zawodnikow New England ( 7 min, ) za niebezpiczny wslizg i atak na nogi przeciwnika. Ta sytuacja zaskoczyla rywali Strazakow, ktorzy ruszyli do ataku. W zamieszaniu podbramkowym w 22 min. pierwsza swoja bramke w barwach FIRE zdobyl Tomasz Frankowski, ktory ponownie w 39 min. umiescil pilke w bramce Revolution ustalajac wynik spotkania. Trzecia bramke w kolejnosci dla Strazakow z rzutu karnego zdobyl Blanco wywolujac wsrod Meksykow na stadionie szal radosci. O drugiej polowie mozna napisac ze sie odbyla i zawodnicy obu druzyn czekali tylko na koniec meczu.
Co do klimatow kibicowskich to mimo brzydkiej aury ( zimno i przelotny deszczyk ) na stadionie pojawilo sie ponad 15 tysiecy kibicow, ktorzy dopingowali gospodarzy meczu. Doping na Section 8 slabiutki, no ale czego mozna sie spodziewac po " hamburgerach ". Fajnie prezentowaly sie flagi na kijach pod koniec meczu i to tyle co pozytywnego mozna napisac o dopingu.

SKROT MECZU FIRE -
REVOLUTION
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a1503.v
115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/mlbmls.
download.akamai.com/11504/2008/open/gp/04/040308_nerchf_
gp_350.wmv&catCode=game_packages&type=v_free&_mp=1

PRZYWITAJMY FRANKA W CHICAGO

WITAJ TOMKU   W NOWYM KLUBIE !!!
Prawie pol roku czekalismy na ponowny mecz FIRE na Toyota Park. No i doczekalismy sie. W czwartek 3 kwietnia o 7 wieczorem (zmiana godziny z 7:30) FIRE rozegra pierwszy mecz w roli gospodarza w nowym sezonie MLS 2008. Sezon ten jest wyjatkowy dla Strazakow i ich kibicow, klub obchodzi 10-lecie gry w zawodowej lidze MLS. Dla nas ULTRASOW to rowniez 10 lat naszej historii, ktora jest scisle zwiazana z naszym klubem. Bylismy z druzyna na dobre i na zle. Cieszylismy sie gdy byly zwyciestwa i wznoszono puchary, ale rowniez potrafilismy podziekowac zawodnikom po porazkach w najwazniejszych meczach.
W tym sezonie ponownie w barwach FIRE wystepuje Polak - Tomasz Frankowski, ktory miejmy nadzieje nawiaze do wspanialego okresu gry Polskich Muszkieterow ( Podbrozny, Kosecki, Nowak ) i znow na stadionie Polacy beda goraco dopingowac Strazakow.

PIERWSZA KOLEJKA NOWEGO SEZONU

Za nami pierwsza kolejka sezonu 2008. Pare zaskakujacych wynikow na samym poczatku rozgrywek wrozy duzo emocji w tym roku. FIRE po bezbarwnej grze szczesliwie zdobylo punkt w meczu z Realem Salt Lake. Bramka dajaca remis 1-1 zdobyta przez Blanco potwierdzila bajeczne wyszkolenie techniczne tego pilkarza. Wysoka porazka Galaxy 0-4 z Colorado Rapids moze byc szokiem ale nie dla wytrawnych kibicow. Rapids rozgrywa mecze wysoko w gorach i bardzo rzadko traci punkty u siebie. Dla ekipy Beckhama i Donovana wyprawa w gory okazala sie nieudana. Porazka mistrza - Dynama w meczu z vice-mistrzem - New England  i to roznica trzech goli tez trzeba uznac za niespodzianke. Columbus wygralo 2-0 z F.C. Toronto i zagralo calkiem przyzwoicie. Z Kanady za swoja druzyna przyjechala dosc liczna grupa kibicow, ktora przez caly mecz prowadzila dobry doping. D.C. United rowniez poleglo na wyjezdzie 0-2 i nie sprostalo kowbojom z Wizards. Remisowo 1-1 zakonczyl sie pojedynek pomiedzy Dallas a amerykanskim Chivas.

BLANCO URATOWAL REMIS

fire_debiut_1_939847124.jpg
W pierwszym meczu sezonu 2008 FIRE na wyjezdzie zremisowalo 1-1 z Realem Salt Lake. Mecz, ktory na trybunach obserwowalo ponad 20 tysiecy kibicow ( spora grupa z Chicago) nie byl porywajacym widowiskiem, gra byla szarpana, bylo duzo walki i biegania lecz ladnych akcji bardzo malo. Bramke dla Realu zdobyl po strzale samobojczym obronca FIRE Bakary Soumare, ktory probowal wybic pilke na rog a ta trafila do bramki nad bramkarzem Strazakow. Wyrownal w doliczonym czasie gry Blanco, ktory precyzyjnie uderzyl w dlugi rog z 18 metrow nie dajac szans bramkarzowi gospodarzy. Gra FIRE w pierwszym meczu sezonu byla nijaka, bez polotu i pomyslu. Szarpal Blanco, ktory probowal rozruszac druzyne ale nic nie wychodzilo z jego podan. Tomek Frankowski w swoim debiucie ligowym niczym sie nie wyroznil tak jak i cala druzyna.
Mnie osobiscie najbardziej rozbawili komentatorzy meczu na kanale " My50" stwierdzeniem iz grupa kibicow z Salt Lake po zdobyciu gola przez Blanco wyrazila swoja sympatie do FIRE. No ale panom ktorzy powinni bardziej komentowac pale, oj przepraszam bejsbol nie przyszlo do glowy ze moga to byc kibice Strazakow z Chicago. Nie pierwszy to raz mialem ubaw i niestety napewno nie ostatni. Sama atmosfera na meczu i dzwonki goralskie na trybunach stadionu w Utah sprawiliy w pewnym momencie ze myslalem iz ogladam skoki narciarskie a nie mecz pilkarski.

SKROT MECZU REAL - FIRE
http://chicago.fire.mlsnet.com/media/player/mp_tpl.jsp?w=mms%3A//a
1503.v115042.c11504.g.vm.akamaistream.net/7/1503/11504/v0001/
mlbmls.download.akamai.com/11504/2008/open/gp/03/032908_
chfrsl_gp_350.wmv&type=v_free&_mp=1

SKLAD DRUZYNY CHICAGO FIRE W SEZONIE 2008

20 Mike Banner M 1984-10-20 USA
19 Chad Barrett F 1985-04-30 USA
10 Cuauhtemoc Blanco F 1973-01-17 Mexico
2 C.J. Brown D 1975-06-15 USA
1 Jon Busch GK 1976-08-18 USA
3 Calen Carr F 1982-10-04 USA
22 Wilman Conde D 1982-08-29 Colombia
9 Tomasz Frankowski F 1974-08-16 Poland
8 Diego Gutierrez M 1972-11-03 Colombia
26 Andy Herron F 1978-03-02 CostaRica
36 Kai Kasiguran M 1985-09-08 USA
33 Stephen King M 1986-03-06 USA
29 Peter Lowry F-M 1985-10-02 USA
21 Justin Mapp M 1984-10-18 USA
35 Bruno Menezes M 1984-03-20 Brazil
28 Nick Noble GK 1984-09-01 USA
12 Patrick Nyarko F 1986-01-15 Ghana
7 Logan Pause M 1981-08-22 USA
5 Brian Plotkin M 1984-08-03 USA
6 Brandon Prideaux D 1976-08-18 USA
32 Dasan Robinson D 1984-06-06 USA
17 Chris Rolfe F 1983-01-17 USA
25 Gonzalo Segares D 1982-10-13 CostaRica
4